Gdybyśmy w Serwisie Skoda Plichta przeprowadzili casting na głównego bohatera Twojego auta, płyny eksploatacyjne stanęłyby w kolejce przed felgami i multimediami. Choć nie widać ich na czerwonym dywanie, ale to one grają główną rolę w bezpieczeństwie i trwałości samochodu. Pozotaje jeszcze pytanie, czy obsadzimy ten film jak solidną pełnometrażową produkcję, czy jak krótki serial z częstymi przerwami na reklamy i wizyty w serwisie?
Olej silnikowy, gwiazda pierwszego planu
To on smaruje, chłodzi, czyści wnętrze silnika i zabezpiecza je przed korozją. Pracuje w wysokiej temperaturze, zbiera produkty spalania oraz wilgoć. Z czasem traci dodatki uszlachetniające, gęstnieje albo przeciwnie, staje się zbyt rzadki. Efekt? Gorsza ochrona turbosprężarki, wyższe zużycie paliwa, spadek mocy. Z naszych doświadczeń wynika, że w Skodach idealny scenariusz to pierwsza wymiana oleju przy przejechaniu 5 tys. km, a potem co maksymalnie 15 tys. km lub raz w roku, w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. Producent dopuszcza dłuższe interwały, ale my wolimy obsadzić silnik w kilku pełnometrażowych produkcjach niż w krótkim sezonie zakończonym przedwczesną awarią, dlatego zapraszamy na wymianę oleju częściej, zanim trzeba będzie organizować kosztowny remake z udziałem turbosprężarki i panewek.
Olej w skrzyni biegów – specjalista od gładkich przejść
Często słyszymy hasło „long life”. Brzmi dobrze, ale w rzeczywistości ten „długowieczny” olej pracuje w układzie kół zębatych, synchronizatrów i sprzęgieł. Wytwarzają się w nim opiłki, olej się nagrzewa i starzeje, a jego ilość bywa bardzo ograniczona. W skrzyni DSG i manualnej Skody to dosłownie kilka litrów, które mają chronić przekładnię przez dziesiątki tysięcy kilometrów. Z naszego doświadczenia wynika jasno: regularna wymiana oleju w skrzyni co około 60 tys. km praktycznie eliminuje ryzyko poważnej awarii. A skrzynia biegów to już nie drobna naprawa, tylko koszt, który potrafi zepsuć przyjemność z posiadania auta.
Płyn chłodniczy – reżyser temperatury
Płyn chłodniczy utrzymuje odpowiednią temperaturę pracy silnika i chroni układ przed zamarzaniem oraz korozją. Z czasem traci dodatki antykorozyjne, może się rozcieńczyć lub zabrudzić. To prowadzi do przegrzewania silnika, powstawania osadów, a w najgorszym przypadku do uszkodzenia uszczelki pod głowicą. Podczas każdego przeglądu okresowego w naszym serwisie sprawdzamy temperaturę krzepnięcia i jego poziom. Wymianę dostosowujemy do wieku i stanu auta, ale nigdy nie uznajemy tego płynu za „wieczny”.
Płyn hamulcowy – kaskader od sytuacji awaryjnych
Ten bohater nie ma lekko. Cały czas jest poddawany wysokim temperaturom i stopniowo wchłania wodę z układu. Im więcej wody, tym niższa temperatura wrzenia i większe ryzyko, że pedał hamulca stanie się „miękki” podczas mocnego hamowania. Dlatego zalecamy pierwszą wymianę płynu hamulcowego po dwóch latach eksploatacji, a następnie regularne wymiany w kolejnych latach. To prosta i stosunkowo niedroga operacja, która ma realny wpływ na drogę hamowania i bezpieczeństwo Twoje oraz pasażerów.
Płyn do spryskiwaczy, specjalista od widoczności
Niby detal, a większość kierowców przypomina sobie o nim dopiero wtedy, gdy go brakuje. Zamarznięte przewody, uszkodzona pompka, brak widoczności i nerwowe szukanie stacji na trasie, na której można go uzupełnić. Pamiętajcie żeby przed sezonem zawsze przejść na zimowy płyn do spryskiwaczy i przy okazji sprawdzić szczelność układu, żeby ten specjalista od widoczności nie zrobił sobie przerwy właśnie wtedy, gdy najbardziej go potrzebujemy.
AdBlue, strażnik czystych spalin
W nowoczesnych Skodach z silnikiem Diesla pojawia się kolejny bohater drugiego planu, czyli AdBlue. To nie jest dodatkowe paliwo ani magiczny dodatek do mocy, tylko płyn, który pomaga usuwać tlenki azotu w układzie wydechowym, dzięki czemu auto spełnia normy emisji. Jeśli AdBlue się skończy, komputer najpierw przypomina, potem ponagla, a w końcu może po prostu nie pozwolić na ponowny rozruch auta. Dlatego warto reagować na komunikaty na zestawie wskaźników z wyprzedzeniem, a sam płyn powinien pochodzić ze sprawdzonego źródła. Zanieczyszczony AdBlue potrafi skomplikować fabułę o układ SCR bardziej, niż byśmy sobie tego życzyli.
Płyny w napędzie 4×4, zaplecze scen akcji
W autach z napędem 4×4 pracują dodatkowe elementy, takie jak sprzęgło wielopłytkowe i czasem dodatkowe przekładnie. Tam również krąży olej, który musi sprostać sporym obciążeniom, szczególnie gdy auto często rusza z przyczepą, jeździ z kompletem pasażerów albo regularnie ogląda szutrowe drogi. Ten olej również starzeje się, traci swoje właściwości i zbiera zanieczyszczenia. Dlatego traktujemy go jak ważnego członka ekipy technicznej i w zależności od modelu i sposobu eksploatacji rekomendujemy jego regularną wymianę. Lepiej zaplanować przegląd napędu 4×4 niż organizować kosztowną dogrywkę z uszkodzonym sprzęgłem lub przekładnią w roli głównej.
Kto wygrywa casting?
Prawda jest prosta: bez dobrze dobranych i regularnie wymienianych płynów eksploatacyjnych nawet najlepiej wyposażona Škoda traci swój charakter. W Skoda Plichta podczas każdego przeglądu okresowego sprawdzamy poziom, stan i parametry wszystkich kluczowych płynów, a przy okazji doradzamy, co warto wymienić od razu, a co może jeszcze spokojnie grać w kolejnych sezonach .
Jeśli chcesz, żeby Twoja Skoda grała rolę auta bezproblemowego, a nie dramatu serwisowego, umów wizytę w jednym z naszych autoryzowanych serwisów. My zajmiemy się resztą, a Twoje płyny eksploatacyjne dostaną profesjonalną reżyserię zamiast kosztownej improwizacji.